wtorek, 6 listopada 2012

Fotografie po za czasem

W sklepie ze starzyzną kupiłem, za kilka złotych, ciekawy aparat - Kodak Brownie 44a, na rzadko już spotykany film 127. Klatka 4x4 to taki średni format dla dzieci. Aparat ma jeden czas (dość długi bo 1/40 i trzy przesłony, a kupić do niego można tylko jeden film 100 ISO od EFKE. Na filmie mieści się 12 kadrów 4x4 cm.
Zabrałem Browniego w czerwcu nad polski Bałtyk przed sezonem. Nieustająco zafascynowany Depardonem chciałem zrobić kilka fotografii pustego czasu. Negatyw wyszedł mocno zaświetlony, odbitki-wgladówki 15x15 cm wykonałem mimo to, zarówno na speedach jak i na starych barytach. Wyszły prace w estetyce błędu. O dziwo speedy okazały się ciekawsze. Myślę, że powtórzę eksperyment w innej porze roku, albo znacznie skrócę czas wywołania, przekonuje mnie interesująca plastyka obiektywu Dakon (plastikowy i dość ostry).
Okazało się też, że ramki do średniego są za duże i film się wygina, a pod szybki nie chciałem wkładać bo było by jeszcze gorzej. Kiedy przyjdzie czas na powiększenia coś wymyślę. Moim pierwszym powiększalnikiem był Krokus 44, miał takie ramki. Szkoda, że kilka lat temu przekazałem sprzęt jednemu z moich uczniów, teraz byłyby jak znalazł.
Ciekawa strona o różnych nietypowych filmach i starych aparatach w tym o Kodaku Brownie >>







1 komentarz :

  1. W razie czego, Krokusa 44 (bodajże, nie pamiętam czy nie był to przypadkiem 35SL) dostał ode mnie w prezencie Marcin (Chudy) i chyba go nie używa. Dawałem im również (w ręce Daniela) Krokusa 3 z szybkami, coś się nada.

    Pozdrawiam, sam uciekam odbitkować poOsiekowo.

    OdpowiedzUsuń

..: RAPID :..

Notatki z prowincji. Jeszcze mniejszy obrazek

SC, 13.04. 2016 (skan) Jakub Dziewit w drugiej części swojej książki Aparaty i obrazy. W stron kulturowej historii fotografii ...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy