Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Nowacki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Nowacki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2015

W cieniu elewatorów

Elewator w Gołańczy, zdjęcie cyfrowe, 13.04.2014 r.


Elewator w Gołańczy, widok od strony Oleszna, zdjęcie cyfrowe, 25.06.2014 r.


Czy może być bardziej powszedni i nieciekawy widok jak elewator zbożowy? Gołaniecki elewator widoczny jest w promieniu wielu kilometrów. Wyrasta spośród pól, którymi się żywi i zaświadcza o płaskości i symetryczności Wielkopolski.  Blaszane magazyny zbożowe w SC doskonale widać z prawie każdego miejsca wschodniej części miasta, w słoneczne dni dodatkowo nieźle się błyszczą.



SC. Te elewatory wykonane zostały prostą Agfą Isola, 
kilka lat temu. Skan odbitki barytowej 9x12 cm


Przygotowałem kiedyś zestaw Wielkopolska jest płaska i symetryczna, pierwotnie miał to być żart skierowany do jurorów pewnego konkursu. Po pewnym czasie olśniło mnie, że nie ma się z czego śmiać bo krajobraz musi oddziaływać na pokolenia ludzi, którzy żyją w jego otoczeniu. Nauka zajmuje się raczej tym w jakim stopniu zmiany krajobrazu wpływają na człowieka a nie jak na ludzi wpływa ta część krajobrazu, który jest stałą.
Nie tylko tradycja i wychowanie ale też płaski, monotonny krajobraz większej części Wielkopolski musi mieć wpływ na charakter ludzi ją zamieszkujących. Wielkopolanie, an masse, są niezwykle uporządkowani, punktualni, przywiązani do historii i tradycji, ważne są dla nich nie tylko świąteczne ale i codzienne rytuały jak choćby anegdotyczne gaszenie światła po wyjściu z pomieszczenia, zabieranie sznytek do pracy czy obowiązkowe laczki w domu.
Uwarunkowania historyczne są istotne, kilka pokoleń wychowanych pod zaborem pruskim, musiało przenieść zamiłowanie do porządku i systematyczności. Lata germanizacji wygenerowały dwie postawy poddania albo oporu. O ile w innych zaborach opór wobec zaborców polegał na walce zbrojnej to w Wielkopolsce było to tworzenie warunków (wbrew polityce pruskiej) do rozwoju polskiej oświaty i gospodarki czego efektem było jedyne zwycięskie powstanie.
Może i trochę to wszystko lekko naciągane ale najbardziej usystematyzowane fotograficzne projekty dokumentacyjne (wręcz inwentaryzacyjne) Sandera i  Becherów powstały w różnym czasie na ziemiach niemieckich? Krajobraz Niemiec jest przecież jeszcze bardziej monotonny niż nasz.


Elewatory (Chemirol)  w SC. 2013 r. Skan odbitki barytowej 18x24 cm



Targowisko przy ul. Gnieźnieńskiej w cieniu elewatorów. Nokiografia 2012 r.

 

* * *




sobota, 20 października 2012

Obrazki z wystawy

Wielkopolski Festiwal Fotografii im. Ireneusza Zjeżdżałki. Poznań 19.10.2012 r. Nokiografie

Objazdowy Warsztat Form Fotograficznych. Świetlica Kolektyw Fotograficzny.

Kolekcja wrzesińska 2009. Bogdan Konopka (na zdjęciu Paweł Kosicki)

Bogdan Konopka

Projekt PKS

Projekt PKS. Na zdjęciu Robert Andre

Projekt PKS

Kolekcja wrzesińska 2010. Andrzej Jerzy  Lech





Z drugiej strony. Dokumentuje Paweł Szott



Z drugiej strony. Na zdjęciu Janusz Nowacki

Z drugiej strony. Na zdjęciu Jerzy Miecznikowski

Kolekcja wrzesińska 2012. Mariusz Forecki

Krzysztof Szymoniak - FOTOGRAFIOŁY (na tle zdjęć Hanza Eberta).

środa, 21 marca 2012

Buki. Nokiografia

Buki z Bukowca
Na piękny fragment lasu bukowego, można się natknąć, jakieś 5 kilometrów na północ od Suicide City. Zachowana pod Bukowcem aleja warta jest zdokumentowania, mimo, że tutejsze buki  nie są  tak potężne jak te w Sierakowie i Przedborowie. Może kiedyś pokuszę się o coś więcej, bo temat DRZEWO wydaje się być inspirujący. Jest on zresztą często wykorzystywany przez fotografów, więc musiał bym się mocno przyłożyć aby znaleźć swoje obrazy. Trasa naszej pierwszej w tym roku wycieczki rowerowej wiodła obok Bukowca, stąd poniższa dokumentacja wstępna, wykonana telefonem komórkowym. 


Janusz Nowacki. Leśna katedra
Nikt dotąd nie sfotografował buków lepiej niż Janusz Nowacki. Janusz, do sfotografowania buków użył aparatu panoramicznego, kadrując w pionie, ucinając ziemię i korzenie, obiektyw skierował pod światło. 
Bogdan Konopka, w 2004, pisał o tych zdjęciach: "Ten las został potraktowany w taki sposób, jakby był wyniosłą katedrą, w której mrocznych nawach spoczywają relikwie przed nadmiarem światła chronione witrażami. Tyle że w swej leśnej katedrze Nowacki jest niczym samotny guślarz, zaklinający w mrocznych dziuplach różnorakie widziadła, zwidy, zjawy i mary. Inna ciekawa strona tych fotografii: wyraźnie żeńskie (chwilami nawet erotyczne) formy pni. Łączone w dyptyki lub tryptyki pionowe panoramy potęgują jeszcze bardziej wrażenie obecności pierwiastka żeńskiego; nawet wówczas, kiedy buki wydają się być grupą rozmodlonych mnichów w dziurawych habitach. (...) Bo w twórczości Janusza Nowackiego buki są jedynie fragmentem szczerej i nieskrywanej fascynacji naturą. Jednakowo ukochał przy tym fotografię, na którą nanosi uparcie i konsekwentnie od lat wszystkie inne swe miłości."


     Jedyny rodzimy gatunek buka występujący w Polsce to buk zwyczajny/fagus sylvatica.
Buki są blisko spokrewnione z dębami i, podobnie jak one, traktowane jako jedne z najszlachetniejszych drzew. Wynika to z dużych rozmiarów i monumentalnego pokroju buków, wysokiej jakości ich drewna oraz przypisywanej im długowieczności (w rzeczywistości buki żyją nieco krócej niż to się powszechnie uważa, ale i tak osiagają wiek 300-500 lat). Pień buka osiąga średnio 1,5 metra w obwodzie, często jest wielokrotny jak u tych drzew z Bukowca. Najstarsze buki mogą mieć nawet 4 metry w obwodzie.
Buki mają znaczną przewagę nad innymi gatunkami drzew. Polega ona na tym, że tworzą, czyste drzewostany (tzw. lasy klimaksowe) będące końcową formą ewolucji. Istnieją teorie przewidujące, że bez ingerencji człowieka, po pewnym czasie wszystkie lasy w strefie umiarkowanej stałyby się buczynami. Około 5000 lat temu skończyła się era ciepłolubnych lasów dębowych i nastała chłodniejsza i wilgotniejsza era bukowa, która trwa do dziś.
       

    W mitologii greckiej Buk uznawany był za drzewo płodności. Pod buczyny Grecy zaganiali zwierzęta, aby  wzmocnić ich siły rozrodcze. Niektóre narody starożytnej Europy traktowały buki jak istoty mające duszę. Z buczyny sporządzano rytualne fajki a Cyganie ssali świeżą korę bukową dla wzmocnienia organizmu.
Bardzo szanowali to drzewo Słowianie. Powiadali, że "przy którym domu Bukowina rośnie, tam czary i gusła żadne szkodzić nie mogą". Wiele nazw miejscowości w Polsce nawiązuje do tego drzewa. Oddziaływanie buka działa kojąco na nerwy człowieka przebywającego pod nim. Przebywanie w pobliżu tego drzewa wzmaga naszą siłę woli, tym samym pomaga w zmierzeniu się z codziennymi problemami.  "Zalecane jest przykładanie liści  wraz z zimnym okładem na czoło w celu złagodzenia bólu głowy, a kawałek świeżej kory bukowej trzymany w ustach łagodzi dolegliwości żołądka. Owoce buka tzw. "bukwie", dojrzewające we wrześniu i październiku, prażyli i jedli jak migdały, by oczyścić organizm. nie wolno jednak było przeholować z ich ilością, bo w nadmiarze działały jak... mocna wódka. Słowianie bacznie obserwowali buki późną jesienią. Jeśli liście wokół drzewa były szeroko rozsypane, znaczyło to, że zima da się we znaki. Podobnym znakiem miała być obfitość nasion buka."  (więcej o kulcie drzew u Słowian >>)


..: Notatki z prowincji :..

Notatki z prowincji. Listy z Suicide City 1.

Świat się szybko zmienia, zmienia się internet, powoli zmienia się i ten blog. Od jakiegoś czasu staje się dla mnie - jak to kiedyś p...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy