Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świetlica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świetlica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 marca 2016

KF Świetlica. Szklane Domy


Z A P R O S Z E N I E

KF Świetlica "Szklane domy", fragment wystawy.


W grudniu 2014 r.  prezentowaliśmy wystawę Witka Jagiełłowicza ZAMYKAM OCZY. Kilka minut przed wernisażem pojawiła się na ścianie galerii dodatkowa praca, zapowiadająca nowy cykl KF Świetlica zatytułowany Szkalne domy. Idea przewodnią pomysłu było zderzenie idealistycznej i futurystycznej zarazem wizji Żeromskiego, sprzed prawie 100 lat  z postmodernistycznymi realizacjami na terenie Poznania na początku 21 wieku. Projekt zrealizowany został kolektywnie za pomocą cudownie odnalezionej walizki Cezarego Baryki, przerobionej na mobilną camera obscura. Pierwsza publiczna prezentacja zdjęć Szklanych domów miała miejsce w rok później w grudniu 2015 r., podczas Dnia Fotografii Analogowej w ramach 9 Biennale Fotografii w Poznaniu. Umówiliśmy się wtedy z Witkiem, spiritus movens Świetlicy i projektu na wiosenną prezentację w SC, rozszerzoną o indywidualne prezentacje fotograficzne członków Świetlicy. Wernisaż wystawy odbędzie się już 18 marca 2016 r.o godz. 18.00 w Galerii Miejskiego Domu Kultury w Wągrowcu. Zapraszam serdecznie!


Kolektyw Świetlica. "Szklane domy", ekspozycja w Domu Fotografii, grudzień 2015 r.

Od momentu powstania Kolektywu Fotograficznego Świetlica - przyświeca nam idea, - mówi Witek Jagiełłowicz - która determinuje nasze działania około-fotograficzne. Ponieważ obecna wystawa jest doskonałym jej ucieleśnieniem  należy ją w tym momencie przypomnieć:   „Świetlica to niezależne Terytorium Fotografii. Miejsce spotkań i twórczego uczestnictwa. Realizacji wspólnych fotograficznych działań (ale też wsparcie indywidualnych kreacji). To egalitarne miejsce koleżeńskiej współpracy, samokształcenia,edukacji, ale i burzliwych dyskusji o istocie fotografii i sensie tego co robimy. Większość naszych działań ma charakter formalnie radykalny, a organizacyjnie partyzancki. Z heretycką pasją prowadzimy twórczy dialog z fotograficzną ortodoksją. Zajmujemy się recyklingiem fotograficznych idei i technologii.”


Kolektyw Świetlica. "Szklane domy", fragment ekspozycji w Domu Fotografii, grudzień 2015 r.


Kiedy zaczynaliśmy naszą przygodę w Świetlicy, kolektywizm nie był jeszcze tak popularnym jak dziś określeniem i miał raczej negatywne konotacje zakorzenione w czasach PRL-u. Również w Świetlicy dyskutowaliśmy spierając się często zażarcie  na temat potrzeby i skali rezygnacji z egotycznego podejścia do tworzonego wspólnie dzieła.  Doświadczenia wynikające z praktyki wykształciły model naszych działań polegający w skrócie, na podejmowaniu z jednej strony kolektywnych realizacji  wymagających ze względu na użyte narzędzia czy też skalę przedsięwzięcia współpracy wielu osób. W tych realizacjach niemożliwe jest wskazanie pojedynczego autora. Z drugiej strony wspieramy w sposób koleżeński i samopomocowy, na płaszczyźnie technicznej i merytorycznej indywidualną twórczość świetlicowiczów.  Wystawa składa się z dwóch zasadniczych części obrazujących praktyczną realizację idei Kolektywu Fotograficznego Świetlica. 


KF Świetlica "Szklane domy", fragment wystawy.
     

Część pierwsza: „Szklane domy – historia nieznana zaginionej walizki Cezarego Baryki”

Po niemalże 100 latach od czasu kiedy podczas podróży do Polski skradziony zostaje w pociągu bagaż Cezarego Baryki, odnaleźliśmy na aukcji internetowej żółtą skórzaną walizkę, która mogła należeć do bohatera „Przedwiośnia”. Walizka - wehikuł czasu, świadek spełnionych po latach marzeń o szklanych domach ? Zabraliśmy ją w kolejną podróż po współczesnym Poznaniu.
Obrazy uzyskane archaiczną techniką, zarejestrowane Camera Obscura, na którą przerobiliśmy walizkę zderzamy z wizją szklanych domów Żeromskiego i z wizją współczesnych architektów. Szkło, stal, i aluminium naprzeciw starej skórzanej walizki z malutkim otworkiem. Światło, srebro i chemia. Wspólna podróż przez miasto, wspólne naświetlanie, dyskusje i obróbka w ciemni.
Metafizyka – Fotografia.
W podróży z walizką udział wzięli: Marlena Grewling Agnieszka Hinc,Witold Jagiełłowicz, Przemysław Loba, Marcin Męczyński, Jerzy Majewski, Jędrzej Paszak, Mariusz Urbanowicz.  
  

Kolektyw Świetlica. "Szklane domy". Cudownie odnaleziona walizka Cezarego Baryki
  

Część druga: Prezentacje indywidualne

Przegląd indywidualnych, aktualnie realizowanych przez świetlicowiczów tematów fotograficznych, ukazujących różnorodność postaw autorów, zarówno wobec opisywanych zjawisk jak i wobec samej fotografii w jej wymiarze znaczeniowym i materialnym.

Autorami prezentowanych fotografii są: Radosław Anger, Marlena Grewling, Agnieszka Hinc, Witold Jagiełłowicz, Przemysław Loba, Marcin Męczyński Jerzy Majewski, Jędrzej Paszak.


Przemysław Loba. Bramy Tartaru
--*--
Zapraszamy na 
wernisaż wystawy
SZKLANE DOMY | KF ŚWIETLICA
18 marca 2016 r. o godz. 18.00 
do Galerii Miejskiego Domu Kultury w Wągrowcu.

niedziela, 22 listopada 2015

Reduta utrzymana. SBB





Skrót SBB czyli Silesian Blues Band
wytłumaczyć można również jako
SZUKAJ, BURZ i BUDUJ
 i to, moim zdaniem, jest
istotą wszelkiej
twórczości.


W ramach 9. Biennale Fotografii w Poznaniu wzięliśmy udział w Dniu Fotografii Analogowej albo Tradycyjnej (19.11.2015)

Dałem się namówić mimo, że od samego początku byłem bardzo sceptycznie nastawiony wobec pomysłów konkursu nazwanego dziwacznie Moja Wielkopolska. Analog i wystawy uzupełniającej Moja Wielkopolska. Analog (aneks). Sceptycyzm wynikał stąd, że przez lata zarówno media, prasa branżowa, galerie i festiwale jak i instytucje zajmujące się popularyzacją i edukacją (nie wyłączając organizatorów konkursów fotograficznych) wyraźnie dyskryminowały fotografów uprawiających techniki tradycyjne. Wyjątkiem i potwierdzającym zasadę była jedynie fotografia otworkowa, ze względu na swą wyjątkowość i nieprzewidywalność chętnie uprawiana przez studentów i absolwentów szkół artystycznych dzięki czemu dopuszczana została do obiegu galeryjnego. Ostatnich wiernym starym technikom i technologiom dyskryminowano na wszystkich polach, zdarzało się usłyszeć, że najlepszym miejscem dla ich zdjęć jest wysypisko śmieci (niestety, tak się właśnie stało ze znaczną częścią zbiorów Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego). Większość ortodoksów zakopała się w swoich niszach, nie marząc nawet o tym, że kiedyś los się odmieni. W pewnym momencie byłem bliski uwierzenia, że uparte trzymanie się kliszy i powiększalnika jest jedynie kosztowną, nikomu niepotrzebną fanaberią.  Nawet Najwyższy Autorytet radził aby wreszcie dać sobie spokój z ciemnią, gdy Photoshop, skaner i ploter rozwiązały odwieczny problem niedoskonałości powiększeń. Na śmietnik historii - pisze B. Biegowski w folderze wystawy - fotografię analogową wyrzuciliby najczęściej ci, którzy jeszcze kilkanaście lat temu wiele godzin spędzali w ciemni. Zapis cyfrowy przyjęli jako akt łaski i skrócenie wyroku. Wyszli z mroku. Teraz mogą wyłącznie fotografować. Jeszcze trochę czasu zajmuje ciemnia cyfrowa (o paradoksie). Siedząc w kawiarni lub wylegując się na leżaku miejskiej plaży z laptopem na kolanach można coś obrobić i wrzucić do sieci. Jest więcej czasu. Można zrobić więcej zdjęć i skupić się na autopromocji i marketingu. Wierni Starej Sztuce mogli czuć się wykluczonymi ale rzeczywistość okazała się przewrotna, analogowe reduty nie dość, że nie upadały ale zyskiwały coraz to nowych i coraz  młodszych (!) wyznawców.


Parter DOMU FOTOGRAFII 19.11.2015 r.



Władku, czy to Jezioro Łabędzie?


Nietaktem było by nie wspomnieć w tym miejscu o roli KOLEKTYWU FOTOGRAFICZNEGO ŚWIETLICA, którego członkowie zrealizowali szereg ważnych i oryginalnych projektów. Nic nie dzieje się bez przyczyny, założyciele Świetlicy Bogusław Biegowski i Witold Jagiełłowicz 30 lat temu  terminowali u Pana Króla w Trzciance, teraz wiedzę, wzbogaconą o własne doświadczenia przekazują młodzieży urodzonej w latach 90 XX w.
Ostatnia praca Kolektywu, Szklane domy to konsekwentnie zrealizowana koncepcja, której punktem wyjścia jest opowieść o cudownie odnalezionej walizce Cezarego Baryki. Walizka, zamieniona w mobilna kamerę otworkową, posłużyła jako narzędzie do rejestracji powstałych ostatnio obiektów architektonicznych, które zmieniły oblicze centrum Poznania. Świetlicy z powodzeniem udało się przerzucić pomost między tradycją a nowoczesnością. Wielkoformatowe zdjęcia postmodernistycznych budowli wykonane zostały najprostszą z możliwych techniką fotograficzną. Praca zasłużenie zwyciężyła w konkursie Moja Wielkopolska. Analog.


Kolektyw Fotograficzny Świetlica (nie cały)


Paradoksalnie do odrodzenia szlachetnej Fotografii przyczynił się internet, który uświadomił, że jest nas wielu, we wszystkich częściach świata. W internecie trwa nieustająca wymiana informacji, instrukcji, przepisów, porad - ta wiedza dostępna jest wszystkim zainteresowanym a nie tylko garstce wyznawców skupionych wobec Najwyższych Autorytetów, jak to niegdyś bywało. Jeśli umiemy dobrze szukać, to w sieci znajdziemy rozwiązanie niemal każdego problemu. Ludzie chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami, a nawet odkryciami. Choćby twórczyni cuveeolu, beerolu, ajvarolu Tina Bele z Zagrzebia, eksperymentująca z ekologicznymi wywoływaczami, których bazowymi składnikami są soki owocowe i warzywne, sosy, wino lub piwo.

Wspomniany już wcześniej Bogusław Biegowski postuluje aby proces żelatynowo-srebrowy został uznany przez UNESCO jako niematerialne dziedzictwo kultury  prawnie chronione przez rządy.



Przygotowanie do zdjęcia wszystkich uczestników wystawy, B. Biegowski (czas naświetlania 8 sek.)









Rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania. Tłum gości jaki w ostatni czwartek ok. 20.00 dotarł do pomieszczeń byłej Księgarni Adama Mickiewicza w Poznaniu wprawił w osłupienie nie tylko organizatorów. Zaprezentowane zostały niemal wszystkie techniki i technologie oparte na światłoczułości soli srebra, powiększenia duże i małe, odbitki stykowe, pinhole...
Zabrakło mi jedynie analogowych kolorów Jędrka Paszaka, jedynej w Poznaniu - jak mi się wydaje - osoby, która jeszcze samodzielnie obrabia filmy kolorowe i powiększa je pod powiększalnikiem.






W wystawie w Domu Fotografii moje prace  z 2008 r. zajmują kilka metrów na dwóch ścianach.


W tej estetyce jest mało światła... - usłyszałem przemierzają sale Domu Fotografii. Może i mało, a może akurat tyle ile potrzeba, to zależy od indywidualnego odczucia, przyzwyczajenia. Po latach oglądania ostrych, kontrastowych i nasyconych kolorami zdjęć cyfrowych zmysły większości populacji mogły przyzwyczaić się do takiego widzenia świata na fotografii, fotografie czarno-białe mogą przy tym wydać się zbyt szare i mało atrakcyjne. Polska ulokowana jest w strefie zimnej, burej i szarej, przez większą część roku niebo nad naszym krajem zasnute jest chmurami a do tego materiały na których wykonujemy odbitki, też mają swoje lata więc kontrast straciły w poprzednim wieku, dzięki temu fotografie wyglądają szlachetnie, lecz nie każdy musi to kupić.



- O co, w tym wszystkim, chodzi?  - zapewne zastanawia się Janusz Nowacki

Wcześniej na Prusa odbyło się rozstrzygniecie konkursu Moja Wielkopolska. Analog*) oraz promocja ostatniego tomiku z serii Fotografowie Wielkopolski. Wisienką na torcie cyklu miała być rozmowa Krzysztofa Szymoniaka  z Marianną Michałowską. Jeszcze nie zabrałem się za czytanie bo mój zapał ostudziła sama Pani profesor oświadczeniem, że w pewnym momencie fotografia ją znudziła i nudzi nadal.


Rozstrzygnięcie konkursu Moja Wielkopolska. Analog; jury: Michałowska <-> Biegowski <-> Tomaszczuk


Promocja ostatniego zeszytu z cyklu Fotografowie Wielkopolski
Myślenie fotografią/inne miasta
Marianna Michałowska <-> Krzysztof Szymoniak


 - - -
*) Jako uczestnikowi i niby-laureatowi konkursu, nie wypada mi się dzielić opiniami, refleksjami i ocenami imprezy. Sorry. 
Moja Wlkp. Analog - rozstrzygnięcie na stronie WBPiCAK w Poznaniu >>>
**) Okazuje się, że popularne dzisiaj Androidy nie wyświetlają 'flasha' dlatego ten link bezpośredni

poniedziałek, 16 listopada 2015

Daniel Libeskind.






||| Ponownie miałem szczęście znaleźć się w pobliżu budowy prowadzonej wg. projektu jednego z tuzów współczesnej architektury. W Lüneburgu powstaje nowy budynek uniwersytetu, który zaprojektował najbardziej zapracowany współczesny architekt Daniel Libeskind. Miasto stało się uniwersyteckim po zjednoczeniu Niemiec, gdy wyprowadzono stąd wojsko brytyjskie, koszary zaadaptowano na nowy uniwersytet Leuphana Universität Lüneburg. Dzisiaj w 70 tysięcznym mieście studiuje 10 tysięcy studentów. Na terenie dawnych koszar wojskowych nie było jednak budynku dość okazałego dla administracji i do reprezentacji. Projekt powierzono słynnemu postmoderniście-dekonstruktywiście, pochodzącemu z Polski Danielowi Libeskindowi. Założenie jest mocno krytykowane zarówno przez studentów jak i władze uniwersyteckie oraz lokalne (koszty). Wizualizacje robią jednak wrażenie i zabytkowy Lüneburg, wkrótce będzie słynął również z nowoczesnej architektury.
Przypominam, 64 letni architekt ma na swym koncie tak spektakularne prace jak odbudowa World Trade Center w Nowym Jorku, projekty Muzeów Żydowskich w Berlinie i San Francisco, Muzeum Felixa Nussbauma (Felix-Nussbaum-Haus, Osnabrück, Niemcy). Również w Polsce jego pomysły przyjęły materialną postać: Apartamentowiec Złota 44 w Warszawie czy Nowe Centrum Łodzi: Brama Miasta

Więcej (w tym wizualizacje):  http://www.archdaily.com/100889/luneburg-universitys-libeskind-building-daniel-libeskind

To samo, tylko cyfrą. Lüneburg 2015



PROMOCJA * INFORMACJA * PROMOCJA * INFORMACJA * 


Jak informuje CIEMNICA "Wernisaż zbliża się wielkimi krokami. W czwartek 19 listopada czeka na przebywających w Poznaniu wiele wydarzeń, należy przygotować się do przemieszczania.
O 17:00 w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej i Centrum Animacji Kultury przy ul. Prusa 3 otwarta zostanie pokonkursowa wystawa "Moja Wielkopolska - analog". Podczas wernisażu jury w składzie: Zbigniew Tomaszczuk, Marianna Michałowska i Bogusław Biegowski dokona wyboru najlepszych prac i przyzna główną nagrodę.
O 18:00, również w WBPiCAK odbędzie się spotkanie dotyczące ostatniego tomu serii "Fotografowie Wielkopolski" - rozmów Krzysztofa Szymoniaka fotografami związanymi z Wielkopolską. Serię zakończyć ma rozmowa z Marianną Michałowską "Myślenie fotografią – Inne miasta"

Na wystawie w dawnej księgarni będzie można obejrzeć niektóre z wielu fotografii wykonanych
przez zmarłego w tym roku Zbigniewa Zajkowskiego - cenionego fotografa i pasjonata fotografii
związanego z Wielkopolską.

​O 19:30 w Republice Sztuki Tłusta Langusta przy ul. Gwarnej 11 odbędzie się wernisaż wystawy "Szklane domy - historia nieznana zaginionej walizki Cezarego Baryki". Po niemalże 100 latach od czasu kiedy podczas podróży do Polski skradziony zostaje w pociągu bagaż Cezarego Baryki, Kolektyw Fotograficzny Świetlica odnalazł na aukcji internetowej żółtą skórzaną walizkę, która mogła należeć do bohatera „Przedwiośnia”. Walizka - wehikuł czasu, świadek spełnionych po latach marzeń o szklanych domach? Zabrał ją w kolejną podróż po współczesnym Poznaniu. Obrazy uzyskane archaiczną techniką, zarejestrowane Camera Obscura, na którą przerobili walizkę zderzamy z wizją szklanych domów Żeromskiego i z wizją współczesnych architektów. Szkło, stal, i aluminium naprzeciw starej skórzanej walizki z malutkim otworkiem. Światło, srebro i chemia. Wspólna podróż przez miasto, wspólne naświetlanie, dyskusje i obróbka w ciemni. Metafizyka – Fotografia. W podróży z walizką udział wzięli: Marlena Grewling, Agnieszka Hinc, Witold Jagiełłowicz, Przemysław Loba, Marcin Męczyński, Jerzy Majewski, Jędrzej Paszak, Mariusz Urbanowicz.

A zaraz potem, bramę obok, o 20:00 otwieramy wystawę "Moja Wielkopolska - analog (aneks)". Wystawa o której pisaliśmy i nadal piszemy dość dużo, koń trojański Biennale Fotografii, miejsce egalitarne, dzięki któremu nie trzeba było czekać na zaproszenie od znajomego właściciela dizajnerskich białych ścian by móc pokazać swoje prace. Na wernisażu będzie wiele luźnych rozmów, goście z Troi - warto zatem w czwartek zarezerwować sobie czas od 17 aż do wieczora, by pojawić się na wszystkich wydarzeniach." 

Do zobaczenia w Poznaniu 19 listopada.



poniedziałek, 2 listopada 2015

Aktualności autopromocja. Zaproszenia i relacja


ZAPROSZENIE 1.  "Moja Wielkopolska - analog (aneks)"


Powoli i nieuchronnie zbliża się termin niecodziennego przedsięwzięcia jakim jest wystawa "Moja Wielkopolska - analog (aneks)". Idea podobna jest do popularnej kilka lat temu 'Galerii Bezdomnej' organizowanej w kilku miastach przez Tomka Sikorę. Pomysł naszej wystawy zrodził się wśród osób skupionych w CIEMNICY i KF ŚWIETLICA. Impreza odbędzie się w ramach 9. edycji Biennale Fotografii. Czuję się zaszczycony, że również do mnie zwrócili się organizatorzy. Aktualnie trwają prace wolontariuszy aby opuszczonym i zdewastowanym wnętrzom nadać przyjazny wygląd. Wśród autorów znalazły się osoby o różnym doświadczeniu, można by powiedzieć klasycy i debiutanci m.in.: Nikodem Biegowski, Heinz Ebert, Marlena Grewling, Witold Jagiełłowicz, Przemysław Loba, Władysław Nielipiński, Jędrzej Paszak, Sławomir Skrobała, Waldemar Śliwczyński, Jerzy Wierzbicki... Zapowiada się ciekawie.


Wernisaż zbliża się wielkimi krokami. W czwartek 19 listopada czeka na przebywających w Poznaniu wiele wydarzeń, należy przygotować się do przemieszczania. Ciemnica >>> 

Wszystko o przygotowaniach i samej wystawie i jej autorach znaleźć można na stronie Ciemnicy >>> oraz 9. Biennale Fotografii >> w Poznaniu.

Wernisaż odbędzie się 19 listopada o godz. 20.00 w dawnej księgarni w samym centrum Poznania, przy ul. Gwarnej 13 (naprzeciw Okrąglaka). 


Lwów 2018


Na wystawie Moja Wielkopolska - analog (aneks) pokażę kilka zdjęć z Lwowa i Drohobycza wykonanych w kwietniu 2008 r. między pomarańczową rewolucją a Majdanem, z czasu kiedy Ukraińcy zdążyli już rozczarować się pomarańczową rewolucją ale nie dojrzeli jeszcze do kolejnego buntu. Niezadowolenie z sytuacji było wyczuwalne ale dominowało powszechne zniechęcenie, marazm i stagnacja. Pokazanie tego stan zawieszenia, podobnego do tego które miało miejsce w latach 80 w Polsce, było moim celem. Po pierwszym ustawieniu zdjęć życzliwa mi osoba, zwróciła uwagę, że niektóre kadry emanują klimatem prozy Bruno Schulza(!?) Zestaw prezentowany na wystawie Moja Wielkopolska - analog składać się będzie z plus-minus 12 powiększeń 20x30 cm i 30x40 cm, wykonanych w różnym czasie, w procesie żelatynowo-srebrowym na papierach barytowych i polietylenowych. Większość prac nie była wcześniej pokazywana publicznie.






Lwów, 2008


ZAPROSZENIE 2.  ETNOGRAFOWIE w TERENIE

Drugie wydarzenie, to wystawa którą przygotowujemy w Galerii MDK - '100 fotografii w setną rocznicę urodzin prof. Józefa Burszty'.
WERNISAŻ: 6 listopada 2015 r., Galeria Miejskiego Domu Kultury w Wągrowcu >>





WYSTAWA "ETNOGRAFOWIE W TERENIE" jest prezentacją wybranych fotografii pochodzących z archiwum etnograficznego UAM w Poznaniu, wykonywanych podczas badań terenowych przez Józefa Bursztę oraz jego współpracowników.
Zdjęcia powstające od późnych lat 50. XX wieku ujawniają fascynacje kulturą ludową, folklorem, życiem codziennym oraz ludowymi formami zamieszkiwania. W zbiorach prof. Burszty znajduje się wiele zdjęć wykonanych na terenie powiatu Wągrowieckiego i Pałuk.
Pierwsza prezentacja wystawy miała miejsce w Starym Browarze w Poznaniu 3 listopada 2014, poprzednia miała miejsce w Zbąszyniu.
Wystawie towarzyszyć będzie panel dyskusyjny z udziałem osób związanych z realizacją projektu. Dyskusja będzie dotyczyła wystawy dokumentu fotograficznego „Etnografowie w terenie”, fotografii etnograficznej i dokumentalnej w ogóle, idei archiwów społecznych, sensu gromadzenia i udostępniania archiwalnych materiałów audiowizualnych w internecie, zwłaszcza w kontekście społeczności lokalnych oraz przedsięwzięć je animujących. Dyskusję moderował będzie Jarema Drozdowicz, adiunkt na Wydziale Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu, antropolog i fotograf.

Kuratorka: Izabela Kowalczyk
Oficjalna strona wystawy: http://stofotografii.weebly.com/

Organizatorzy: Fundacja Laboratorium Inicjatyw Międzykulturowych KEJ oraz Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM w Poznaniu.
-----


Zdarzyło się wczoraj: SC, 6 listopada 2015


Kwartet Pałucki: Zbigniew Zaranek i Grzegorz Tomaszewski


Panel dyskusyjny "Etnografowie w terenie": Agata Stanisz, 
Wojciech Janiak, Jarema Drozdowicz (moderator), Michał Sita





 Więcej zdjęć >>


wtorek, 10 marca 2009

Zapraszam do Meskala

Zapraszam na spotkanie:
30 marca 2009, poniedziałek, godz. 20.00
Klubokawiarnia Meskal - Świetlica
Poznań, ul. Nowowiejskiego 17 (Róg Młyńskiej).
Pokażę stare i nowe prezentacje z cykli "Tryptyk Prowincjonalny" i Antyfotografie
więcej >>> /wydarzenia

..: Notatki z prowincji :..

Notatki z prowincji. Listy z Suicide City 1.

Świat się szybko zmienia, zmienia się internet, powoli zmienia się i ten blog. Od jakiegoś czasu staje się dla mnie - jak to kiedyś p...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy