niedziela, 17 lutego 2013

STAZIONE di VENEZIA w Koninie

 


Podczas niedawnego pobytu w Koninie,  miałem dość czasu aby w tutejszej galerii Wieżą Ciśnień dokładnie obejrzeć wystawę STAZIONE di VENEZIA. Autorem jest poznański artysta, którego twórczość obserwuję i podziwiam od kilku już lat.
Fotografując takie miejsca-ikony jak Wenecja bardzo łatwo stoczyć się do poziomu banału. Zapewne na każdym kroku, w każdym zaułku znaleźć tam można piękny kadr, magiczne ujęcie*). Trudno fotografowi zrobić coś nietuzinkowego w podobnych MIEJSCACH. Paweł jest mistrzem metafory, w jego obrazach często znajdujemy ukryte 2, 3 i kolejne znaczenia. Często, (może zbyt często) jak Atget i surrealiści fotografuje sklepowe szyby wystawowe czy świat widoczny za oknem kawiarni wraz ze wszystkimi obiciami, niewyraźnymi obrazami, przejściami w inny wymiar. W zdjęciach Pawła znajdziemy, zarówno nastrój chwili jak i skumulowaną przez wieki energię miejsca.



 Sami fotografując nie powinniśmy oceniać pracy kolegów, więc pozostaje mi zaprosić do odwiedzenia wystawy - Galeria znajduje się tuż przy konińskim dworcu - obejrzeć w skupieniu, oddać się refleksji nad czasem i przemijaniem, spróbować odnaleźć ukryte w fotografiach warstwy i znaczenia.
Kiedy 2 kwietnia 2005 roku po raz pierwszy wysiadałem na stacji Santa Lucia tuż przy moście degli Scalzi, nie przeczuwałem, że uzależnię się od tego miasta, że będę wracał tam przez kolejne lata. Nie przeczuwałem, że tamten kwietniowy dzień w Wenecji będzie tak bardzo wyjątkowy ... Stazione di Venezia nie jest par excellence opowieścią o Wenecji, to bardziej zbiór weneckich westchnień, których doświadczałem podczas moich fotograficznych wędrówek. (Paweł Kosicki)        Więcej >>



Stazione di Venezia, to również album z dużo większym wyborem zdjęć niż ten, który widzimy na wystawie. Jak sam autor pisze: Sięgając głębiej do książki znajdziecie dalszy ciąg weneckiej opowieści. Duży wybór zdjęć i rozmowę z Pawłem znaleźć można w ostatnim numerze internetowego magazynu Pokochaj Fotografię >>.




_____
*) magiczna, magiczne, magiczny - najczęściej ostatnio nadużywany przymiotnik określający mniej lub bardziej niezwykłe miejsca, stany, okoliczności. Czytając przewodniki dowiadujemy się, że w zasadzie, poza stolicą cała Polska jest magiczna. Jak więc w takim zaczarowanym kraju można normalnie funkcjonować?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

..: RAPID :..

Notatki z prowincji. Jeszcze mniejszy obrazek

SC, 13.04. 2016 (skan) Jakub Dziewit w drugiej części swojej książki Aparaty i obrazy. W stron kulturowej historii fotografii ...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy