czwartek, 5 sierpnia 2010

Powroty. Pakość


Nad Pakością unosi się duch 97 poległych konfederatów barskich, o których tak pięknie śpiewa Jacek Kowalski*. Krwawa bitwa z kozakami miała miejsce w 1769 r. nad przepływająca tutaj Notecią. Wszyscy konfederaci spoczęli we wspólnej mogile.
W Pakości nie można się nie zatrzymać  jadąc ze Żnina do Inowrocławia. My zwykle wybieramy Pakość jako cel podróży.  Jerozolima Pakoska - jedyna całkowicie zachowana kalwaria poświęcona kultowi Męki Pańskiej na Kujawach oraz w Wielkopolsce - zaczęła powstawać od 1628 roku z inicjatywy tutejszego proboszcza księdza Wojciecha Kęsickiego. Właścicielami miasta byli Michał, Paweł oraz Zygmunt Działyńscy. Przekazali nieodpłatnie na rzecz parafii teren pod przyszłą kalwarię oraz byli jej fundatorami. Drogę kalwarii pomagał wytyczyć Christian Andrichomius, zakonnik przybyły z Delf, który spróbował odtworzyć na miejscu krajobraz wzgórz jerozolimskich. Droga kalwarii ma 4 km długości. Pierwotnie  poszczególne punkty zostały oznaczone drewnianymi krzyżami. Po 1643 roku powstało łącznie 25 barokowych kaplic, które zostały odwzorowane na kaplicach z Kalwarii Zebrzydowskiej.
Aktualnie miasto korzystając ze środków unijnych zaczęło renowację kaplic.

 


Pakość. 2009-2010 r.

* Jacek Kowalski. Dziewięćdziesięciu siedmiu konfederatów w Pakości. Pieśń dziadowska oraz bagienny taniec tychże.

1 komentarz :

  1. Ciekawe miasto byłem w nim kilka razy i zwiedzałem, szkoda,że jest tak słabo rozreklamowane w Polsce.

    OdpowiedzUsuń

..: RAPID :..

BEZ SENSU

Wczesną wiosną ubiegłego roku prezentowałem w tym miejscu system RAPID --->. Zimą moja kolekcja wzbogaciła się o ciekawy i co ist...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy