Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lutego 2020

Notatka z Bydgoszczy

Muzeum Fotografii w Bydgoszczy 6.02.2020
Notatki z prowincji. parki i ogrody. Fragment zestawu 

Wernisaż, 6.02.2020




Moja wystawa „Notatki z prowincji. Część 2” została wczoraj otwarta w Muzeum Fotografii w Bydgoszczy. Serdecznie dziękuję wszystkim którzy wczoraj byli ze mną.

 Z wielką przyjemnością dane mi było powitać naszą bydgoską rodzinę,  miłośników fotografii z Bydgoszczy, koleżanki i kolegów z Miejskiego Domu Kultury w Wągrowcu, grupę fotograficzną z wągrowieckiego WUTW. Dziękuję za budujące rozmowy i mentalne wsparcie.     
Dziękuję Markowi Noniewiczowi za zaproszenie i organizację i aranżację wystawy, wydobycie z moich zestawów prac wszystkiego co istotne i precyzyjne wypunktowanie  intencji autora w słowach wstępu a także tego co znalazł „między zdjęciami”. Krzysztofowi za dowiezienie nas i wystawy do Bydgoszczy. Sam nie byłbym wstanie ogarnąć chaosu ruchu drogowego Bydgoszczy.
A przede wszystkim mojej żonie Wiesławie za pomoc  i nieustające wsparcie oraz wyrozumiałość w trakcie realizacji tego wieloletniego przedsięwzięcia.


 Bydgoszcz, ul. Piękna 13 / 3 lutego 2020 r.
Fragment budynku byłych Zakładów Fotochemicznych

Jadąc do Bydgoszczy, legendarnego miejsca - związanego z polskim przemysłem fotograficznym, obawiałem się niezrozumienia intencji autora i złego przyjęcia wystawy. Okazało się, że Bydgoszcz jest otwarta na każdy rodzaj fotografii, również na tak nienowoczesne fotografie jak moje. Jest tam wielu świetnych artystów fotografii, nie brakuje też dokumentalistów  a wśród nich najjaśniej błyszczy gwiazda, Jerzego Riegela (1931-2019) ostatniego żyjącego (do niedawna) izohelisty. 
Moja mała bydgoska wystawa prezentuje jedynie fragment większego materiału, tylko cztery tematy. W Bydgoszczy zdałem sobie sprawę, że czas już wydać album a może książkę?  Bo jak wspomniałem „nie wierzą w integralność i obiektywność fotografii” ona sama niewiele mówi. Konteksty są niezbędne, przydają się opisy a nawet przypisy. Po wczorajszych rozmach i obserwacji reakcji widzów już nie obawiam się pokazów publicznych „Notatek z prowincji”, być może „anarchista estetyczny” znalazł wreszcie drogę do własnego stylu?
Wraz z Markiem zapraszam do Bydgoszczy; można oglądać w Muzeum Fotografii jeszcze do 29 lutego w 2020 r.


Na koniec pozdrawiam anonimowych Panów, zapewne lokalnych miłośników fotografii, którym udało się przejąć bar i wprowadzić do organizmów nieco bajkowego płynu pomagającego odlecieć w inne rejony rzeczywistości. Jeśli choć przez chwilę poczuli się szczęśliwi to mi również jest bardzo miło! 












..: Notatki z prowincji :..

Notatki z prowincji. Listy z Suicide City 1.

Świat się szybko zmienia, zmienia się internet, powoli zmienia się i ten blog. Od jakiegoś czasu staje się dla mnie - jak to kiedyś p...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy